| Po Polsku |
|---|
Po Polsku |
Instytut Sióstr Misjonarek Consolaty to oficjalna nazwa Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Matki Bożej Pocieszycielki znana na terenie Włoch i na wszystkich naszych Misjach. Na liście Zgromadzeń Zakonnych w Polsce nie figuruje nasza Rodzina Zakonna, bo nie posiadamy tam naszej placówki. Dzięki inicjatywie Sióstr Misjonarek Consolaty pochodzących z Polski, nasza strona internetowa otworzyła to nowe okno „po polsku”.
Charyzmat misyjny tej międzynarodowej rodziny zakonnej na pewno ma wiele do powiedzenia naszej polskiej duszy, wrażliwej na pragnienia Chrystusa, który chce, aby do wszystkich narodów dotarła Dobra Nowina o Zbawieniu. „Głosić będą moją chwałę wśród narodów” (Iz 66,19) – motto, dane nam przez Założyciela – wyraża nasze miejsce w Kościele: misja „ad gentes” wśród niechrześcijan, na terenach zamieszkałych przez najuboższe grupy ludzi, tam gdzie Chrystus jeszcze nie jest znany i gdzie można nawiązać dialog z wielkimi religiami świata. Wypełniamy tę naszą misję nie w jakikolwiek sposób, ale według ducha przekazanego nam przez Założyciela, bł. Ks. Józefa Allamano. Gdy mówię o „duchu” Założyciela, mam na myśli całe bogactwo duchowości przekazanej nam nie tylko przez Ojca Założyciela, ale też przez nasze pierwsze siostry misjonarki, które on sam uformował i przygotował do życia misyjnego. Duchowość ta związana jest z imieniem „Pocieszycielka” i słowem „pocieszenie” – dwa terminy które należą do naszego dziedzictwa duchowego. Cechą specyficzną naszej duchowości misyjnej jest właśnie „pocieszenia”. Słowo to ma dla nas głębokie znaczenie: odnosi się do Pana Jezusa, Jedynego Pocieszyciela człowieka, i do Najświętszej Maryi Panny, wskazując na cechy jej osobowości: „pocieszona” - bo „ukochana” przez Boga i „wybrana” do szczególnego uczestnictwa w dziele zbawienia, i dzięki temu „pocieszycielka” ludzkości. Ta specyficzna duchowość kwalifikuje naszą Misję: misjonarki Najświętszej Maryi Panny Pocieszycielki niosą ludziom Dobrą Nowinę o Zbawieniu, która jest „Prawdziwym Pocieszeniem” w Osobie Zbawiciela. Ten dar pochodzi od Boga, „Ojca miłosierdzia i Boga wszelkiej pociechy” (por. 1 Kor 1, 3-7), który w Osobie Jezusa, Syna Bożego, przyszedł na świat, stał się jednym z nas i objawia w Duchu Świętym głębokość swojej zbawczej miłości dla każdego człowieka, czyniąc go uczestnikiem swojego boskiego pocieszenia i zapraszając do współpracy w dziele zbawienia. Mówiąc prościej: kiedy osoba doświadcza miłości Bożej i doznaje radości zbawienia, jest naprawdę „pocieszona”. Jeśli takie doświadczenie jest możliwe dla każdego wyznawcy Chrystusa, tym bardziej jest ono udziałem misjonarki, która, dzięki łasce powołania, jest osobą świadomą bożej miłości zbawczej, a więc głęboko „pocieszoną” przez Chrystusem Zmartwychwstałego, który zaprasza ja do głoszenia i dawania świadectwa tej Miłości i tej Pociechy aż po krańce ziemi. Mówiąc o krańcach ziemi, mam na myśli zarówno tereny geograficzne naszych placówek misyjnych, jak również szczegółowe zadania. Pracujemy dzisiaj w następujących krajach: Kenia, Etiopia, Somalia, Tanzania, Mozambik, Liberia, Gwinea Bissau, Brazylia, Argentyna, Kolumbia, Boliwia, Wenezuela. W 2003 roku otwarłyśmy misję w Mongolii, a we wrześniu 2004 w Djibouti: maleńki, muzułmański kraj w Afryce. Naszym zadaniem jest zbliżenie się do każdego człowieka spotykanego w jego konkretnej sytuacji życiowej: w czasie wędrówek na szlakach misyjnych, w nowo zakładanych szkołach i ambulatoriach medycznych, w rożnego rodzaju centrach promocji, w powstających parafiach, czy misyjnych kapliczkach, w buszu i na ulicach wielkich metropolii, we wioskach i osiedlach najbardziej opuszczonych, wśród stepów i na pustyni, na wybrzeżach morskich i na wyspach najdalszych - a więc wszędzie tam, gdzie jest człowiek spragniony Boga i jego Pocieszenia. „Pocieszajcie, pocieszajcie mój lud!” – mówi wasz Bóg” (Iz 40,1) – te słowa proroka Izajasza są dla nas codziennym wyzwaniem do realizowania Misji o każdej porze i na każdym miejscu. „Wiele jest serc, które czekają wciąż!” - ta prawda jest nadal bardzo aktualna, a szczególnie w naszych czasach, gdy codziennie mamy przed oczyma „zranioną”, spragnioną prawdziwego pocieszenia ludzkość. Myślę, że jest też „wiele serc”, to których Pan Jezus kieruje zaproszenie do współpracy w misji zbawienia-pocieszenia. Jeśli słyszysz to wezwanie, nie zagłuszaj jego głosu: przyjdź i chodź z nami na szlaki misyjne. Mamy nadzieje, że ta strona pomoże nam otworzyć się na potrzeby Kościoła Misyjnego i ludzkości spragnionej prawdziwego Pocieszyciela, Jezusa Chrystusa. Niech Chrystus, pierwszy Misjonarz Boga Ojca, zachwyci wielu młodych ludzi do realizowania powołania misyjnego pod czułą opieką Najświętszej Maryi Panny, Pocieszycielki. s. Krystyna Jaciów, mc
Adres do korespondencji: Istituto Suore Missionarie della Consolata 01036 Nepi (VT) Italia e-mail: orgap.mc@pcn.net |
|
|
|